Chciałbyś żeby pieniądze same na siebie zarabiały?

Trzymaj się więc z dala od lokat bankowych. Uzbierałeś trochę pieniędzy, które chciałbyś w sposób prosty i przyjemny pomnożyć? Banki zachęcają Cię do skorzystania z ich oferty dziesiątkami reklam którymi jesteś bombardowany zarówno w telewizji, mediach społecznościowych jak i radiu? Otwórz oczy i nie daj się nabrać.

Uzbierała Ci się jakaś większa kwota z którą nie wiesz co zrobić? Może otrzymałeś spadek od wujka krezusa ze Stanów Zjednoczonych i nie wiesz co z nim począć? Wróciłeś niedawno z pracy za granicą i udało Ci się zaoszczędzić jakąś większą sumę i nie chcesz aby obrastała w pajęczyny schowana w starej skarpecie w dziurawym bucie pod łóżkiem? Może jesteś jednym z tych młodych i ambitnych, lub starszych ale szanowanych przez co nie mogą się bez Ciebie obyć w firmie i by móc nadal trzymać Cię w swoich szponach i udowadniać Ci jak ważny dla nich jesteś co chwilę otrzymujesz sowitą premię za swoją ciężką od rana do nocy pracę, a skoro nie ma jej kiedy wydać to może by jakoś mądrze nią zagospodarować? Do farciarza Ci daleko, ale los w przypływie szczodrości w nagrodę za Twoją upartość i cierpliwość do puszczania totka postanowił Cię w końcu wynagrodzić trafieniem 5 i zastanawiasz się czy dałoby radę żyć z odsetek? Jeżeli na któreś z powyższych pytań jesteś w stanie odpowiedzieć twierdząco jednocześnie radośnie kiwając głową i chciałbyś żeby Twoja mała fortuna nie leżała bezczynnie tylko stale się powiększała to stanowczo odradzam wycieczkę do banku i ulokowanie pieniędzy na jakiejkolwiek lokacie. Szkoda nawet czasu na przeglądanie ich ofert i propozycji. Pewnie chciałbyś wiedzieć dlaczego?

Od 2012 roku Rada Polityki Pieniężnej nieprzerwanie i konsekwentnie obniża stopy procentowe w naszym kraju. Obecnie są one na poziomie najniższym w historii. Aktualnie prezentuje się to tak: główna stopa referencyjna wynosi 1,50 procent, depozytowa 0,50 procent, a lombardowa 2,50 procent. Oznacza to dla właścicieli kredytów hipotecznych rekordowo niskie oprocentowanie rat kredytu, a dla osób które postanowiły swoje pieniądze zdeponować na lokatach bardzo niskie ich oprocentowanie, które w niektórych przypadkach nie chroni nawet przed inflacją. Prezes Narodowego Banku Polskiego, którym od 2016 roku jest Adam Glapiński jest zdania, że taka sytuacja może utrzymywać się jeszcze nawet przez kilka lat. Co prawda wśród ekspertów, doradców domów maklerskich czy chociażby innych członków RPP trudno szukać osób, które myślą podobnie jednak właścicielom lokat trudno na ten moment dojrzeć chociażby najsłabszy promyk nadziei na horyzoncie. Gdyby stopy utrzymywały się na poziomie z 2012 roku posiadacze lokat byliby bogatsi o co najmniej kilka miliardów złotych. Nie ma więc się co dziwić, że w przeciwieństwie do posiadaczy kredytów mieszkaniowych widzą oni swoją obecną sytuację raczej w czarnych barwach.

Przyjrzyjmy się więc jak wygląda oprocentowanie lokat na chwilę obecną(marzec 2018) i czy jest jakiś powód by skusić się na ulokowanie swojego kapitału w tej chwili na lokacie. Przy założeniu, że nie chcemy naszego majątku oddawać pod władanie banku na zbyt długi okres postanowiłem wziąć na tapetę lokaty krótkoterminowe to jest na okres 6 miesięcy. Warto zaznaczyć, że dłużej nie znaczy lepiej dlatego trudno o lepsze warunki na lokatach długoterminowych. Uśrednione oprocentowanie lokat jest na poziomie 2,84 %. Należy również wziąć pod uwagę fakt, że wyższe oprocentowanie uzyskamy deponując mniejszą kwotę, więc jak ktoś na te lokaty się już zdecyduje to jeżeli ma w sobie wystarczająco dużo chęci i zapału może rozlokować swój kapitał w mniejszych częściach w kilku bankach, jest wtedy szansa że zarobi odrobinę więcej niż wkładając wszystko do jednego banku aczkolwiek nie wiem czy gra jest warta świeczki. Wracając do lokat to obecnie najwięcej, bo 4% w skali roku otrzymamy od Nest Banku, miejsce drugie i trzecie zajmą ex aequo lokaty w Idea Bank oraz Lion’s Bank które zaoferują nam 3% w skali roku. Dalej jest równia pochyła i spadamy poniżej średniej wartości. Warto zaznaczyć, że aby otworzyć taką lokatę trzeba się liczyć z tym, że nie dość że pieniądze muszą przez pół roku „leżeć” to dodatkowo możemy maksymalnie zdeponować 10 000 zł oraz musimy spełnić dodatkowe warunki między innymi takie jak prowadzenie lub otworzenie konta w danym banku, regularnie je zasilać lub na przykład aktywnie korzystać z karty debetowej. Jeżeli nie interesuje nas spełnianie przeróżnych warunków i jesteśmy zainteresowani tylko samą lokatą to musimy się liczyć z tym, że ich oprocentowanie drastycznie zmaleje. Tutaj na podium znajdują się kolejno Inbank, Idea Bank oraz Polski Bank Spółdzielczy w Ciechanowie, gdzie oprocentowanie wynosi odpowiednio 2,40%;2,30% oraz 2,15% w skali roku.

Jeżeli jednak chcielibyśmy ulokować na lokacie jakiś większy kapitał na przykład do 100 000 zł, to musimy liczyć się z tym, że oprocentowanie jakie można według mnie przy maksymalnie szczerych chęciach uznać za akceptowalne otrzymamy tylko na lokatach z dodatkowymi wymaganiami takimi jak wspomniałem wcześniej bądź warunkami typu zawierania umowy przez internet czy bycie nowym klientem. W takim wypadku najwyższe oprocentowanie na jakie możemy liczyć oferuje Idea Bank wraz z Lion’s Bankiem i wynosi ono 3% w skali roku. Miejsce drugie zajmuje Alior Bank z oprocentowaniem na poziomie 2,50%, a trzecie Nest Bank z 2,35% w skali roku.

Osoby, które są na bieżąco z ofertami jakie proponują banki w przypadku lokat mogły zaobserwować niewielki wzrost oprocentowania w niektórych przypadkach względem miesięcy poprzednich. Mimo wszystko zyski jakie możemy uzyskać poprzez ulokowanie naszych pieniędzy niezależnie czy zdobytych w łatwy sposób poprzez uśmiech losu czy przez długą, ciężką i wysłużoną pracę można w najlepszym przypadku uznać za mizerne. Sytuacja wygląda jeszcze gorzej gdy uwzględnimy inflację, która na chwilę obecną wynosi 1,40%. Jak wiadomo im inflacja(wzrost cen) większa tym wartość naszego pieniądza mniejsza. Ochrona naszych pieniędzy przed inflacją była pierwotnym założeniem przy powstawaniu takich instrumentów jak lokaty. W czasach szybkiego wzrostu i w dobie konkurencji banki oczywiście oferowały warunki dzięki którym można było jeszcze na nich zarobić. Jeżeli ktoś nie miał zielonego pojęcia co zrobić z pieniędzmi, a nie chciał żeby poprzez leżenie na koncie czy w garnku pod podłogą traciły na wartości mógł zdecydować się na lokatę przy okazji otrzymując niewielki zysk. Aktualnie przy wyborze niektórych ofert lokat nie uchronimy się nawet przed zjawiskiem inflacji i w jej rezultacie dokładając niskie ich oprocentowanie czy podatek Belki po okresie trwania umowy realna wartość pieniędzy otrzymanych od banku będzie mniejsza niż w momencie ich wpłacania. Mówi się, że Polacy to naród bardzo przedsiębiorczy, w obecnych czasach mamy mnóstwo możliwości lokowania kapitału, jedne bardziej ryzykowne inne mniej, warto chyba je jednak w chwili obecnej wziąć pod uwagę jak nigdy wcześniej. Do odważnych świat należy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *